Niska cena w internecie — czy zawsze kryje oszustwo

Krótkie pytanie: czy niska cena zawsze kryje oszustwo?

Nie; niska cena często sygnalizuje ryzyko, lecz tylko w połączeniu z innymi sygnałami staje się dowodem oszustwa.

Główne punkty, które omówię

  • jak często występują oszustwa i jakie są liczby,
  • dlaczego niska cena jest używana jako narzędzie oszustów,
  • kiedy niska cena jest uzasadniona i jak to rozpoznać,
  • typowe schematy oszustw powiązanych z niską ceną,
  • lista kontrolna weryfikacji sklepu poza ceną,
  • prosty test 60 sekund i bezpieczne metody płatności,
  • psychologia ofert i praktyczne nawyki obronne.

1. Skala problemu: jak często dochodzi do oszustw

W skali makro problem jest realny i rośnie. W Polsce tylko w pierwszych dziewięciu miesiącach 2024 r. odnotowano 32 000 oszustw inwestycyjnych, które wygenerowały straty bliskie 300 000 000 zł. To nie są pojedyncze „wypadki przy pracy” — to masowe zjawisko, które obejmuje też fałszywe sklepy internetowe, podszywanie się pod znane marki i zorganizowane grupy wykorzystujące reklamy w social media.

Instytucje państwowe, takie jak NASK/CSIRT, KNF i UOKiK, regularnie publikują ostrzeżenia o rosnącej liczbie fałszywych domen i kampanii reklamowych kierowanych do konsumentów. Raporty tych instytucji pokazują, że jedna dobrze przygotowana fałszywa strona może oszukać setki osób w ciągu kilku tygodni, a przestępcy szybko uruchamiają nowe domeny, gdy jedna zostanie zablokowana.

2. Dlaczego niska cena jest skutecznym narzędziem oszustów

Niska cena to mechanizm psychologiczny: działa natychmiastowo i skraca proces decyzyjny. Badania i analizy prowadzone przez serwisy finansowe i edukacyjne wskazują, że oszuści często oferują markowe produkty tańsze nawet o 50–70% względem średniej rynkowej, tworząc wrażenie „niepowtarzalnej okazji”. Dodatkowo technika „czasowej oferty” — licznik, informacja o ograniczonej liczbie sztuk, napis „ostatnie egzemplarze” — wykorzystuje efekt FOMO i zmusza do impulsywnego zakupu.

Praktyczne konsekwencje tej strategii są jasne: konsumenci działają szybciej, pomijają weryfikację, a oszuści zbierają płatności lub dane kartowe. W częstych schematach celem nie jest sprzedaż produktu po zaniżonej cenie, lecz wyłudzenie środków, przejęcie danych płatniczych albo wykorzystanie przelewów na konta zagraniczne utrudniające odzyskanie pieniędzy.

3. Kiedy niska cena nie oznacza oszustwa

Niska cena sama w sobie nie dowodzi przestępstwa. Istnieje wiele legalnych sytuacji, w których produkty są wyraźnie tańsze:
– wyprzedaże sezonowe i końcówki kolekcji, gdzie rabaty rzędu 40–70% na oficjalnych platformach są normalne,
– produkty powystawowe, refabrykowane lub z drobnymi uszkodzeniami — na przykład telefony powystawowe mogą być tańsze o 20–40%,
– sprzedaż hurtowa lub outletowa, gdzie marże są bardzo niskie, a sklepy szybko rotują towarem.

Kluczowa zasada to kontekst: porównaj ofertę w kilku zaufanych źródłach. Jeśli różnica nie przekracza 30–40% i istnieje jasne uzasadnienie (np. końcówka serii, oficjalna wyprzedaż), prawdopodobnie cena jest realistyczna. Jeśli natomiast cały asortyment sklepu ma dramatycznie niskie ceny bez wyjaśnień, warto zachować ostrożność.

4. Typowe schematy oszustw związanych z niską ceną

  • fałszywy sklep „z tradycją”: ładna strona i opowieść o rodzinnej firmie, brak pełnych danych firmy, ceny znacznie poniżej rynkowych,
  • oferta „tylko opłata za wysyłkę”: produkt niby za darmo, opłata 40–80 zł za przesyłkę, po wpłacie brak dostawy i zniknięcie strony,
  • podszywanie się pod markę: domena z literówką, identyczne grafiki i logotypy, ceny znacznie niższe od oficjalnego sklepu,
  • fałszywa bramka płatności: prośba o wpisanie pełnych danych karty lub przelew na konto zagraniczne utrudniające odzyskanie środków.

5. Lista kontrolna: co sprawdzić poza ceną

  • dane firmy: nazwa, NIP/REGON, adres fizyczny i numer telefonu; sprawdź wpis w CEIDG lub KRS,
  • regulamin i polityka zwrotów: czy są jasne warunki reklamacji i odstąpienia od umowy,
  • metody płatności: preferowane są płatności z ochroną kupującego; bądź ostrożny, gdy dostępny jest tylko przelew na konto zagraniczne,
  • opinie i historia domeny: wyszukaj „nazwa sklepu opinie” i sprawdź datę rejestracji domeny (np. whois),
  • certyfikat SSL i informacje o wystawcy certyfikatu: kliknij w kłódkę przy adresie przeglądarki i sprawdź szczegóły,

6. Prosty test 60 sekund

  1. wpisz nazwę sklepu + „opinie” w wyszukiwarce i przeczytaj pierwsze 3–5 wyników,
  2. sprawdź CEIDG/KRS; jeśli firma nie pojawia się w rejestrach i twierdzi, że działa „od lat”, traktuj to jak powód do podejrzeń,
  3. porównaj cenę produktu w 3 porównywarkach (np. Ceneo, Skąpiec, Google Zakupy); jeśli oferta jest o ponad 50% niższa bez wyraźnego uzasadnienia — wzbudź czujność,
  4. kliknij w kłódkę przy adresie strony i sprawdź, komu wystawiono certyfikat oraz datę rejestracji domeny,
  5. jeśli którykolwiek punkt budzi wątpliwości, nie dokonuj przedpłaty — rozważ płatność przy odbiorze lub metodę z ochroną kupującego.

7. Bezpieczne metody korzystania z niskich cen

Kupując okazję, postępuj według zasad minimalizujących ryzyko. Korzystaj z dużych i znanych platform, oficjalnych aplikacji i bezpiecznych systemów płatności. Metody takie jak PayPal czy płatność kartą z możliwością chargeback dają realną ochronę kupującego — w razie problemu możesz zgłosić spór i często odzyskać środki. Płatność za pobraniem pozostaje dobrym rozwiązaniem przy pierwszym zakupie w nowym sklepie, o ile kurier ma jasne procedury i numer przesyłki.

Przy zakupach z zagranicy zwróć uwagę na kraj nadawcy przesyłki; dropshipping spoza UE niesie ryzyko problemów celnych i trudności z reklamacjami. Zawsze dokumentuj transakcję: zachowaj potwierdzenie zamówienia, numer przesyłki i korespondencję ze sprzedawcą — to ułatwi dochodzenie roszczeń i zgłoszenie sprawy odpowiednim organom.

8. Psychologia ofert — jak bronić się przed presją

Oferty „ograniczona ilość”, liczniki czasu i komunikaty „ostatnie sztuki” to mechanizmy celowe. Ich zadaniem jest skrócenie procesu rozumowania i wywołanie emocji. Zastosuj prostą zasadę: jeśli oferta wydaje się „za dobra, by była prawdziwa”, odczekaj. Zasada „jednej nocy” — odczekaj 12–24 godziny — pomaga zdjąć presję i zobaczyć, czy pojawią się sygnały ostrzegawcze.

Również sprawdzaj źródło reklamy: wiele fałszywych sklepów pozyskuje ruch przez płatne reklamy na Facebooku czy Instagramie. Zamiast klikać w reklamę, wpisz adres sklepu ręcznie lub wejdź przez oficjalne kanały marki. Krytyczne myślenie i drobne opóźnienie decyzji to skuteczna tarcza.

9. Konkretne liczby i źródła do przytoczenia

Dla wiarygodności wypada powołać się na twarde dane: 32 000 oszustw inwestycyjnych i 300 mln zł strat w 9 miesiącach 2024 r. to przykład skali przestępczości finansowej w Polsce. Instytucje monitorujące problem — NASK/CSIRT, KNF, UOKiK — wielokrotnie alarmowały o rosnącej liczbie fałszywych sklepów i podszywaniu się pod znane marki. Równie istotne jest obserwowanie wzorców: oszuści często stosują rabaty rzędu 50–70% w stosunku do ceny rynkowej, co powinno być powodem do natychmiastowej weryfikacji.

W praktycznych przypadkach opisanych w raportach jedna fałszywa strona potrafiła oszukać setki osób w ciągu kilku tygodni, zanim została zablokowana. To dowód, że prewencja i szybkie zgłaszanie incydentów mają realne znaczenie.

10. Przykładowe działania do zgłoszenia w przypadku podejrzenia oszustwa

Jeśli podejrzewasz, że padłeś ofiarą oszustwa, działaj szybko: skontaktuj się z bankiem i zgłoś transakcję — w przypadku płatności kartą poproś o chargeback lub odwołanie transakcji. Zgłoś sprawę do odpowiednich organów: UOKiK, Policji, NASK/CSIRT — wcześniejsze zgłoszenie zwiększa szansę na ograniczenie szkód i wycofanie fałszywych ofert. Udostępnij informacje publicznie — opublikowanie opinii w porównywarkach, na forach czy w mediach społecznościowych pomaga innym kupującym uniknąć tej samej pułapki.

Niska cena jest jednym z najsilniejszych sygnałów ostrzegawczych, ale sama w sobie nie dowodzi oszustwa. Ucz się rozpoznawać kombinację symptomów: drastycznie zaniżona cena + brak danych firmy + podejrzane formy płatności to zestaw, który powinien skłonić do zatrzymania się i weryfikacji.

Niska cena w internecie — czy zawsze kryje oszustwo

Niska cena w internecie — czy zawsze